
Zakup mieszkania często zaczyna się od przeglądania ogłoszeń. Wybieramy dzielnicę, metraż, liczbę pokoi, porównujemy ceny i umawiamy się na pierwsze prezentacje. Dopiero gdy pojawi się nieruchomość, którą rzeczywiście chcemy kupić, zaczyna się rozmowa o finansowaniu. W przypadku zakupu mieszkania na kredyt hipoteczny znacznie bezpieczniej odwrócić tę kolejność.
Zakup mieszkania często zaczyna się od przeglądania ogłoszeń. Wybieramy dzielnicę, metraż, liczbę pokoi, porównujemy ceny i umawiamy się na pierwsze prezentacje. Dopiero gdy pojawi się nieruchomość, którą rzeczywiście chcemy kupić, zaczyna się rozmowa o finansowaniu. W przypadku zakupu mieszkania na kredyt hipoteczny znacznie bezpieczniej odwrócić tę kolejność.
Jedną z najlepszych rad dla przyszłego kredytobiorcy jest bardzo prosta: najpierw sprawdź swoją sytuację finansową i zdolność kredytową, a dopiero później rozpocznij poważne poszukiwania nieruchomości.
Spis treści:
Zdolność kredytowa określa realny budżet na mieszkanie
Zdolność kredytowa pokazuje, jaką kwotę bank może być skłonny pożyczyć przy określonych dochodach, zobowiązaniach i sytuacji gospodarstwa domowego. Nie zależy ona wyłącznie od wysokości wynagrodzenia.
Bank może uwzględniać między innymi formę zatrudnienia, długość uzyskiwania dochodu, liczbę osób w gospodarstwie domowym, kredyty i pożyczki, limity na kartach kredytowych czy inne stałe zobowiązania.
Co więcej, poszczególne banki stosują własne metody oceny klientów. Osoba posiadająca określoną zdolność w jednym banku może otrzymać zupełnie inny wynik w kolejnej instytucji.
Dlatego pojedyncza kalkulacja wykonana w bankowości internetowej nie powinna być podstawą do określenia budżetu na zakup mieszkania.
Nie zaczynaj od maksymalnej kwoty kredytu
Jest jeszcze jedna istotna kwestia. Informacja, że bank może udzielić przykładowo 700 tys. zł kredytu, nie oznacza, że właśnie takiego zobowiązania należy szukać.
Maksymalna zdolność kredytowa i bezpieczna wysokość kredytu to dwie różne rzeczy.
Rata powinna pozostawiać odpowiedni margines w domowym budżecie. Trzeba uwzględnić nie tylko bieżące koszty życia, ale również możliwość pojawienia się nieplanowanych wydatków, zmian sytuacji zawodowej czy kosztów związanych z samym utrzymaniem nieruchomości.
Jak zwraca uwagę ekspert rynku kredytowego:
„Klienci często pytają mnie przede wszystkim, ile maksymalnie mogą pożyczyć. Ja wolę zacząć od innego pytania: jaka rata będzie dla nich bezpieczna? Kredyt hipoteczny jest zobowiązaniem na wiele lat i nie powinien wykorzystywać możliwości finansowych rodziny do absolutnego maksimum. Dobrze dobrany kredyt powinien pozwalać normalnie funkcjonować, oszczędzać i zachować rezerwę na nieprzewidziane sytuacje” – mówi Mateusz Dyrda, ekspert kredytowy z wieloletnim doświadczeniem na rynku kredytów hipotecznych.
Sprawdzenie finansowania daje również lepszą pozycję przy zakupie
Wcześniejsza analiza możliwości kredytowych ma jeszcze jedną zaletę. Kiedy znajdziemy odpowiednie mieszkanie, możemy działać znacznie sprawniej.
Wiemy już, jaki wkład własny będzie potrzebny, na jaką kwotę finansowania możemy liczyć oraz które banki mogą najlepiej podejść do naszej sytuacji. Zmniejsza się również ryzyko podpisania umowy dotyczącej nieruchomości, której ostatecznie nie będziemy w stanie sfinansować na zakładanych warunkach.
Ma to szczególne znaczenie na najbardziej konkurencyjnych rynkach nieruchomości, gdzie atrakcyjne lokale mogą stosunkowo szybko znajdować nabywców.
Nie trzeba samodzielnie odwiedzać kilku banków
Sprawdzenie zdolności kredytowej nie musi oznaczać umawiania spotkań w kolejnych oddziałach. Można skorzystać ze wsparcia, jakie zapewnia doradca hipoteczny, czyli ekspert kredytowy (przed wejściem w życie ustawy UOKH znany także jako doradca kredytowy lub doradca hipoteczny), który może porównać sposób podejścia różnych banków do konkretnej sytuacji klienta.
Co istotne, spotkanie i współpraca z ekspertem kredytowym są całkowicie bezpłatne dla klienta – koszt jego wynagrodzenia pokrywa bank po podpisaniu umowy kredytowej.
Jeżeli więc zakup mieszkania ma być finansowany kredytem hipotecznym, warto zacząć nie od portalu z ogłoszeniami, ale od policzenia własnych możliwości. To prosta rada, która pozwala szukać nieruchomości w realnym budżecie, ograniczyć ryzyko problemów z finansowaniem i znacznie spokojniej przejść przez późniejszy proces kredytowy.